WYDARZENIA

MORSOWANIE Z SAUNOWANIEM – cz.5

Część 5

Po co to wszystko?

Najważniejsi w tym wszystkim są Ludzie.

Jakoś tak przyzwyczailiśmy się do siebie, do regularnych spotkań, pogadania o minionym tygodniu, pochwalenia się, poskarżenia, poplotkowania, skomentowania sytuacji politycznej, wymiany światopoglądów.

Zazwyczaj nasze spotkania niedzielne trwają do pół godziny, powitanie, pościskanie się, rozgrzewka, wejście do wody, w tym czasie pogaduchy z każdym, wsparcie nowicjuszy.

Przy warsztatach mamy jeszcze więcej czasu dla siebie, na rozmowy, podsumowania, refleksje i wsparcie.

Za każdym razem jednak słychać śmiechy, krzyki, śpiewy.

Wspomnimy jeszcze o aurze, która wręcz zaprasza nas do działania.

Taka atmosfera musi budować coś niezwykłego, energetycznego i wartego powtarzania.

Jest czas na wszystko, a oderwanie się od codzienności, obowiązków, kanapy przynosi tylko pozytywne efekty.

Jako organizatorzy Fundacja Pływamy I Ratujemy Ustronie Morskie dziękujemy Wam, że mamy dla kogo to robić, że odpowiadacie na nasze zaproszenia, a niejednokrotnie motywujecie nas do działania, a przede wszystkim za Wasze wsparcie.

I piękne podsumowanie od jednej z Uczestniczek

„Od kiedy morsuję mam ochotę, mam ochotę, coś robić, mam ochotę coś robić dla siebie”

I niech ta ochota będzie zachętą dla niezdecydowanych.

Zmieniamy podejście do życia.