Część 2
Najwięcej emocji budzi zawsze właśnie ta część, wszyscy najbardziej na to czekają.
Nie ma się co dziwić, wejście do wody zimą jest niezwykle ekscytujące, a wejście do wody z lodem to dla wielu ogromne przeżycie.
Ci, którzy pierwszy raz, zastanawiają się, jak będzie, ci, którzy kolejny, czy będzie inaczej niż poprzednio?
Dodatkowo emocjonujące jest stawianie sobie celów i granic, ustanawianie oraz poprawianie swoich rekordów.
Mieszamy kąpiel z wizytą w saunie, rozgrzewamy się i schładzamy.
Energia i emocje sięgają zenitu i choć samo morsowanie, które organizujemy co tydzień, zawsze wiąże się z adrenaliną, to taka przygoda wykracza poza wszelką skalę.
Oczywiście wszystko z umiarem i pod kontrolą i opieką ratowniczą.
Pogoda, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, jak zawsze z nami współpracowała.
Wiatr nie był odczuwalny wcale, ale to warunki w Gminnym Ośrodku Kultury w Ustroniu Morskim , gdzie wszystko osłonięte spowodowały taki komfort.
Woda miała temperaturę 0°C, na powierzchni tworzyła się tafla lodowa, pojawiło się nawet słoneczko, a Dorośli bawili się jak dzieci.
Dziękujemy pani Dorocie Tulin i Patrykowi Malarewiczowi z Przystani Rybackiej Ustronie Morskie za zaopatrzenie w lód.
Marcie Ciba za zaplecze ratownicze.
Radkowi Ciba za całą organizację sauny i balii.